szukasz czegoś?

Co kupić na jesień? Jesienne trendy w modzie

autor:
dziewczyna w płaszczu na schodach

Sezon jesień/zima przynosi odważne połączenie pozornie wykluczających się stylów. Projektanci proponują rozwiązania, które na pierwszy rzut oka mogą wydawać się ryzykowne w chłodniejsze miesiące, jednak w praktyce tworzą spójne i funkcjonalne całości. Poniżej znajdziesz konkretne wskazówki, jak wykorzystać najnowsze trendy w codziennych stylizacjach.

Ubrania z męskiej szafy

Maskulinizacja garderoby damskiej opiera się na precyzyjnie skrojonych elementach o wyraźnie męskim charakterze. Szerokie spodnie o prostych liniach i oversizowe marynarki tworzą fundament tego nurtu – oba elementy wymagają przemyślanego doboru proporcji, aby sylwetka nie zaginęła w nadmiarze tkaniny.

Kluczem do udanej stylizacji jest zestawienie surowych form z bardziej delikatnymi elementami. Biała koszula o kroju męskim, połączona z szerokimi spodniami w kant, zyskuje nowy wymiar gdy dodasz do niej bieliźnianą bluzkę w odcieniu nude lub ecru wystającą spod rozpiętych górnych guzików. Taki zabieg łamie sztywność całości i wprowadza subtelny kontrast między strukturami. Alternatywnie możesz sięgnąć po gładką koszulę bez zdobień – jej minimalizm podkreśli architektoniczny charakter marynarki i spodni.

W kontekście biurowych dress code’ów ten trend oferuje praktyczne rozwiązanie. Marynarka oversize w neutralnym odcieniu (grafit, granat, beż) plus proste spodnie o wysokim stanie tworzą profesjonalną bazę, którą można modyfikować poprzez akcesoria – skórzany pasek, minimalistyczne szpilki lub loafery, dyskretny zegarek.

kobieta w koszuli

Skórzane ubrania w nowej odsłonie

Skóra ewoluuje w kierunku form niepasujących do rockowej konwencji, którą kojarzymy z dopasowanymi ramoneską i ołówkową spódnicą. Tegoroczne propozycje skupiają się na płaszczach o znacznej długości – sięgających do połowy łydki lub kostek – wykonanych z lakierowanej skóry o wyraźnym połysku.

Taki płaszcz pojawił się w kolekcjach DKNY, Lanvin oraz Burberry, za każdym razem w odmiennej interpretacji. DKNY postawił na prostą linię bez dodatkowych detali, Lanvin wprowadził asymetryczne zapięcie, Burberry zaś zaakcentował strukturę poprzez kontrastowe przeszycia. Wspólnym mianownikiem pozostaje ciężar materiału – lakierowana skóra nadaje płaszczowi odpowiednią opływowość i sprawia, że trzyma kształt mimo upływu czasu.

Dla osób gotowych na bardziej wyraziste eksperymenty Isabel Marant proponuje lakierowane spodnie o luźnym kroju. Nie są to obcisłe legginsy, lecz spodnie o swobodniejszym fasonie, które można zestawić ze swetrem w geometryczny wzór (romby, szewrony) lub białą koszulą zapuszczoną za pasek. W obu przypadkach górna część stroju równoważy intensywność lakierowanego dołu.

Inspiracje latami 70.

Estetyka bohemy z lat siedemdziesiątych wraca w postaci konkretnych elementów garderoby: zwiewne sukienki maxi z rękawami dzwonami, wzorzyste tkaniny (paisley, etno motywy), długie spódnice typu A, kuloty o szerokiej nogawce oraz luźne koszule zakończone kokardą przy dekolcie. Każdy z tych elementów można integrować z bardziej współczesnymi rozwiązaniami, aby uniknąć wrażenia kostiumowego odtwórstwa.

Najciekawsze efekty powstają poprzez łączenie pozornie wykluczających się stylów. Długa sukienka w stylu boho zyskuje nowy kontekst gdy narzucisz na nią skórzaną ramoneską – miękkość tkaniny i struktura skóry tworzą dynamiczny kontrast. Podobnie działa zestawienie męskiej kamizelki (w wersji dopasowanej lub luźniejszej) z szerokimi zwiewnym spodniami – formalny charakter górnej części balansuje swobodę dołu.

Te fuzje nie są przypadkowe. Projektanci świadomie destabilizują ustalone kody, pokazując że dobry gust polega na umiejętności mieszania, a nie bezrefleksyjnym trzymaniu się jednego nurtu. Jeśli chcesz przetestować tę zasadę w praktyce, zacznij od jednego elementu boho (np. wzorzysta chusta, szeroka spódnica) i połącz go z neutralnymi elementami – prostą bluzką, skórzanymi botkami, strukturalną torbą.

dziewczyna ubrana na rockowo

Estetyka retro z lat 30. i 40.

Przedwojenna elegancja powraca poprzez materiały i kroje charakterystyczne dla tamtej epoki. Tweed – gruby, teksturowany materiał o wyrazistym splocie – pojawia się w postaci kurtek, spódnic i garniturów. Koszule wiązane na kokardę przy dekolcie nawiązują do kobiecych sylwetek z czasów, gdy ubiór podkreślał zarys talii i biustu poprzez miękkość tkanin i detal.

Warstwowość odgrywa tutaj rolę nie tylko estetyczną, lecz także funkcjonalną. Nakładanie na siebie różnych elementów – koszula, kamizelka, sweter, żakiet – tworzy głębię w stylizacji i pozwala dostosować strój do zmiennych temperatur jesiennych. Do tego dochodzą grube rajstopy lub skarpety w połączeniu z butami mary-jane (niskie, zaokrąglone czubki, pasek na podbiciu stopy), które odnoszą się bezpośrednio do estetyki międzywojnia.

Ten nurt można odnaleźć w kolekcjach Vivienne Westwood (która od lat eksploruje brytyjską tradycję krawiecką) oraz Michaela Korsa (który adaptuje retro formy do współczesnego minimalizmu). Kluczem do udanego wykorzystania tych inspiracji jest unikanie dosłowności – nie chodzi o rekonstrukcję stroju z lat 30., lecz o selektywne czerpanie: tweedowa spódnica plus nowoczesna bluzka, koszula z kokardą plus proste jeansy, mary-jane plus oversizowa marynarka.

Każdy z opisanych trendów oferuje konkretne narzędzia do budowania jesiennej garderoby. Eksperymentuj z proporcjami, łącz różne dekady i style, testuj nietypowe zestawienia – to właśnie ta elastyczność definiuje współczesne podejście do mody.

Rating: 4.7/5. From 3 votes.
Please wait...

Wasze opinie

8
  • azalia

    Artykuł ciekawy, ale mówiąc szczerze ten trend w modzie nie bardzo mi się podoba. Wolę jednak zupełnie inne style.

  • HotTrendy

    A który trend Ci się nie podoba? Bo w sumie przedstawiono tu trzy kompletnie różne kierunku na jesień. Ja sklaniam się ku rockowym stylizacjom. Akurat retro i męskie ubrania do mnie w ogóle nie przemawiają.

  • mirka z wawy

    Jakoś nic dla siebie nie widzę.

  • Luiza G.

    Super, że krata wraca do łask, mam dużo takich ubrań 🙂 nie będę musiała wymieniać całej szafy, żeby modnie wyglądać 🙂

  • krateczka

    Ja uwielbiam kratę <3 teraz jest modna czerwień i czerń 😉 ide w weekend na zakupy!

  • tulipanka

    Ja jestem za stylem rockowym. Retro do mnie nie pasuje. Sądzę, że dzisiaj nie ma jakichś takich ogólnie panujących trendów. Każdy nosi to, co mu się aktualnie podoba. Wybieramy z mody to, co jest nam najbliższe.

  • Marteczka

    Uwielbiam styl rockowy i bardzo się cieszę, że jest w tym sezonie modny. Fajnie, mogę bezkarnie w nim chodzić i wyglądać modnie

  • Mers_Nina

    Stylowo, ciepło i wygodnie, to jak dla mnie postawa przy kupowaniu ubrań.

Dodaj komentarz